środa, 6 czerwca 2012

kolejny powrót

mam serdeczną nadzieję, że wracam z pracami dzieciaków. Bo praca z dzieciakami to jednak zawsze to... w chwili na już- po urodzinach Tatki oglądamy "skrzydlate świnie" i zaczęła się dyskusja o pozycji i walce kobiet w sporcie- kobiety dziennikarki, kobiety funkcyjne... do bólu... powoli powstaje książka ruszająca wspomniany temat, heh, nie zabraknie także przepisów kulinarnych- wszak do kuchni wielokrotnie odsyłane byłyśmy...

środa, 2 maja 2012

w pewnym magicznym domu...

... mój Panie, każdy powinien mieć swój magiczny dom, gdzie spełnia się każda nutka W dziurawym bucie mieszka mysz. Nieźle go nawet urządziła, Nigdy nie mówię jej "a kysz!" I ona też jest dla mnie miła. , Bywa, że wpadnie po sąsiedzku pożyczyć chleba albo sera, albo pogadać o czymkolwiek, kiedy samotność nam doskwiera. W moim magicznym domu wszystko się zdarzyć może. Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech. W moim magicznym domu. ciepło jest i bezpiecznie. Gościu znużony, gościu znudzony, jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony, zajrzyj tu do nas koniecznie. Przedstawię ci Macieja kota; fascynujący z niego facet. Całymi dniami tkwi w fotelu i lekceważy każdą pracę. Lecz niewątpliwą ma zaletę: gdy spływa wieczór granatowy, on słodko mruczy wprost do ucha najbardziej senne bossa novy. W moim magicznym domu wszystko się zdarzyć może. Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech. Licho śpi w kącie cicho i zegar tyka serdecznie. Gościu znużony, gościu znudzony, jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony, zajrzyj tu do nas koniecznie. Tutaj nikt z nikim się nie liczy, gazet nie czyta, plotek nie słucha. Tutaj jest miło i przytulnie, chociaż na świecie zawierucha Chociaż w powietrzu wciąż coś fruwa głupieje z wiekiem stara Ziemia, lecz w moim domu, chwała Bogu. nic mimo zmian tych się nie zmienia. W moim magicznym domu dzięki Ci, mądry Boże, same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech. W moim magicznym domu. ciepło jest i bezpiecznie. Gościu znużony, gościu znudzony, jeśli ci kiedyś będzie po drodze, zajrzyj tu do nas koniecznie. A dlaczego o tej piosence?
słowem polecam http://magicznydomek-brydzia.blogspot.com i ja oczywiście naiwnie chętna jestem, bo i magiczny dom mam, a w nim tylko dodawać cudne twory. no. i zanucić wspomnianą piosenkę

czwartek, 26 kwietnia 2012

no to sru

rehabilitacja szpitalna zakończona, a właściwie to jutro. Dodatkową dawkę z serii "Róbmy sobie dobrze" serwuję także od piątku- jadę samotnie w góry- sama do Rodziców, ale i do poukładania spraw, do porąbania drewna, połażenia, potulenia drzew, a przede wszystkim oczyszczenia i pobrania energii. Tak zostanę wampirem energetycznym- ale jako jaroszka zadowolę się roślinkami :) Z nowinek migowych- tak, wreszcie wiem jak wygląda słowo rehabilitacja, zdrowie, pielęgniarka i lekarz. A najfajniejszymi słowami są: maj (dwukrotny maj to kwiaty!), dobry i kot, a także dlaczego, grill i dowód osobisty... Proste i genialne. Nie wspomniałam o wulgaryzmach- oj wiązankę potrafię już pokazac poważną :D A! z przyjemnością pobawię się w słowotwórstwo migane by określic jazz, rock i blues- hasło muzyka to za mało, choc ładnie klasyczną pokazuje. Moje koleżanki z kursu (miganeczki-koleżaneczki) wpadły do mej kuchni na powtórki- hmmm... Na szczęście nie wszystkie! Było bardzo miło, ale wbrew przewidywaniom (język migowy to język ciszy?) było całkiem głośno :D zatem jedna szybka migawka ze spotkania:
ps. zapomniałam, że kawa też pięknym słowem jest (bo przypomina młynki, które uwielbiam)!

sobota, 14 kwietnia 2012

gorzko i smutno


nasza ukochana kocica... dziś ją straciliśmy. Pustka w domu i gorzko na każdym kroku. Ot, został jeden naleśnik po śniadaniu- i już wspomnienie jak Cheri podkradała, a mina przy przyłapaniu kota z naleśnikiem zwisającym z paszczy-bezcenna. albo ukochany misiu-misiu, którego z donośnym powiadomieniem przynosiła, by zabawa była... kot, który tak długo wpatrywał się w oczy ludzi- jak żaden. opłakujemy bardzo, od chwili gdy Młoda dojrzała potrąconą kotkę, pozostawioną na placu zabaw... Okrucieństwo tej bezmyślności sprawcy jest porażające. Potrącenie było wypadkiem losowym, nie cierpiała. Ulotnośc każdego życia zawsze tak boleśnie zaskakuje...

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

dodatek do romantycznej sypialni i candy BEADS



domki z pudelek od zapalek a zawieszki z BEADS, gdzie trwa fajna rozdawajka
BEADS

Buziaki

Wesołych Świąt!

Wróciłam właśnie z gór ukochanych...







oczywiście także nie zabrakło śniegu w Wielką Sobotę- a dziś w nocy -9... ale to miejsce w którym zawsze jest bosko.